To jedna z ciekawszych miniatur miłosnych w tomie, bo opiera się na paradoksie.
Pierwsza część buduje poczucie wyjątkowej bliskości:
taka moja
tak naturalnie
tak od zawsze
Nie ma tu namiętności ani dramatyzmu. Jest spokój. Jakby obecność tej osoby była czymś oczywistym, wpisanym w porządek świata.
Najbardziej interesujący jest jednak finał:
Skopiuj i wklej ten adres na swoją witrynę WordPressa, aby osadzić element
Skopiuj i wklej ten kod na swoją witrynę, aby osadzić element