Miniatura 1

To jedna z ciekawszych miniatur miłosnych w tomie, bo opiera się na paradoksie.

Pierwsza część buduje poczucie wyjątkowej bliskości:

taka moja
tak naturalnie
tak od zawsze

Nie ma tu namiętności ani dramatyzmu. Jest spokój. Jakby obecność tej osoby była czymś oczywistym, wpisanym w porządek świata.

Najbardziej interesujący jest jednak finał: