Ociera się o mnie przypadkiem, skóra pęcznieje, lekki dreszcz, czuję Jej zapach zmieszany z wonią włosów, jest łagodny, lecz prowokujący, pobudza mnie, wdycham go głęboko ukradkiem raz jeszcze. Patrzy na mnie, włosy opadają na twarz, widzę ciemne, czarne chyba oczy, duże, jakby zdumione.
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element