wielki wybuch

Published by

on

Dowód na istnienie Boga wywiedziony z naukowej redukcjonistycznej metody.

Teza Nauki: Nie ma Boga, bo Bóg to tylko wyobrażenia, czyli procesy psychiczne człowieka.

Konkluzja Nauki: Zatem człowiek tworzy (wyobraża sobie) Boga.

Teza Nauki: Procesy psychiczne człowieka to nic więcej jak procesy chemiczne zachodzące w mózgu.

Konkluzja : Zatem świadomość człowieka tworzą procesy chemiczne w mózgu.

Teza: Procesy chemiczne to nic więcej jak zestawy reakcji pomiędzy

cząsteczkami materii.

Konkluzja: Cząsteczki to nic więcej jak zestawy atomów.

Teza: Atomy można zredukować do jeszcze mniejszych części.

Konkluzja: Kwarki tworzą atomy.

Pytanie chłopca: skąd pochodzą atomy (względnie ich składowe)?

Odpowiedź nauki: atomy pochodzą z Wielkiego Wybuchu.

Pytanie chłopca: skąd pochodzi Wielki Wybuch?

Odpowiedź nauki: Wielki Wybuch nie pochodzi, względnie: pochodzi

znikąd.

Pytanie chłopca: Jeśli nawet Salomon z pustego w próżne nie naleje, jak

twierdziłaś mądrze Nauko już całe wieki temu, to Jak coś tak Wielkiego jak

Wybuch może pochodzić z niczego?

Odpowiedź nauki: Phi.

Pytanie chłopca: Jeśli redukujesz Nauko Boga do materii, to przecież w

pewnym momencie, momencie Wielkiego Wybuchu, dochodzisz, ku

swemu zdumieniu do konkluzji: coś musi pochodzić z niczego, lub materia

musi pochodzić z czegoś co materią nie jest?

Odpowiedź nauki: Phi, Phi, filozofia, Phi, empiria, eech….

Pytanie chłopca: Jeśli założyć dalej logiczne dociekanie, to albo materia

pochodzi z czegoś co materią nie jest – czyli coś musi pochodzić z niczego,

albo logika – przyczyna i skutek – nie jest dobrym narzędziem nauki. Lecz

to podważyłoby wszystkie twoje wcześniejsze wywody Nauko. Zatem –

posługując się krytycznym myśleniem i logiką – twoimi ulubionymi

narzędziami badania Nauko – albo niematerialne nic stworzyło coś (Boga

nie ma według ciebie, zatem Bóg jest tym czego nie ma) czyli niematerialne

Nic (np. niematerialny Bóg, którego nie ma) stworzyło materialne Coś, co

jest, albo logika nie jest dobrym narzędziem badawczym, skoro prowadzi

do nielogicznych wniosków, co obala twoje Nauko wcześniejsze wywody.

Obie logiczne konkluzje, Nauko, są absurdalne. Jednocześnie innych nie

ma. Absurd Nauko wykracza jednak poza twoje dualistyczne pojęcia.

Absurd to coś przecież irracjonalnego. Bo albo coś jest, albo nie. I Nie może

być tak, bo to przecież Absurd, że coś jest i tego nie ma jednocześnie –

tożsamość sprzeczności to czysty Absurd. Absurdu nie ma. A twoje

wywody, nauko prowadzą właśnie do Absurdu.

Odpowiedź nauki: Phi, absurd.

Reakcja chłopca: Łzy w oczach…

Odpowiedź Boga: Wielki Wybuch Śmiechu.

Dodaj komentarz

Previous Post