Bejbe

Co, zapytała Ona, leżąc w łóżku, rano, nic, odrzekł podmiot, jestem rozerwany między literaturą a pożądliwością, pamiętaj, kocham Cię, ale nie jestem mormonką, ja też nie jestem, dodała Kudłata, jestem królową, ale Ty, zwrócił się do Niej podmiot, chociaż akceptujesz, tolerujesz przynajmniej, że kocham Was wszystkie, a ja, ja niczego nie akceptuję, nie toleruję niczego, jestem wyjątkowa, powiedziała Kudłata,