ziarnko piasku

Published by

on

Ja, ziarnko piasku, ja tuman kurzu tańczący po obłokach, kiedy twoje oczy wpatrzone w słońce. Ja, ziarnko piasku, wykrzyczane z trzewi skały, wyłuskane z waginy ziemi, wieczne, prawie. Ja, w śmiertelności mej kruchej, ziarenek piasku, skaczę, kiedy wokół gra, tak mały, że najmniejsza nuta porywa mnie, unosi. Niesiony przez nuty, dźwięki, kręcące mięsistością do której tęsknię, wiekuiste i doraźne, tu, rytem zachwytu i obłąkania po mojej twardej skórze. Ja, ziarenko piasku, otwarte na przestrzał przez harmonię głosów, zewsząd. Ułożyć symfonię taką, której otwarcie nie było w chwili początku zamknięciem, symfonię harmoniczną, tak dalece, że śladu harmonii w chaosie bezkształtnych dźwięków nigdy nie odnaleźć, dlatego, iż tam immanentna, tak jasna, że, oślepiająca, nikt nic nie zobaczy. Zrobione, zrobione, już zrobione, dlatego każde muśnięcie, słyszane, pieści. Pieści i rozpęka mięso, z którego ja, ziarenko piasku i umysł, który piaszczysty i krwisty. Zrobione, już zrobione, czemu nikt nie płacze? Oto symfonia, która jest osnową. Oto, która jest jedyną treścią, tańczyć, tańczyć, unoszone przez wiatr ziarenka piasku! żeby tuman kurzu! Zamiast, statyczne budowle, które i tak w pył, a pyłu tyle, że nie tylko po obłokach, ale po chodnikach, ulicach i dachach całego miasta statycznych budowli. Tuman kurzu. Oto symfonia! Tańczyć ziarenka piasku, póki krew daje wam ciepło! Prochem jesteście i w proch wrócicie. Oto symfonia, którą chciałem ułożyć. Bezruch, lekka bryza, wichura. Porywa ona. Wciąga. Zasysa. Huragan chaotycznych dźwięków, wydobywających się z podbrzusza jednej tylko nuty, która milczy. Jesteśmy w oku tańczącego cyklonu. Pozostało podziwiać, w zdumieniu, nad najmniejszym brzmieniem, jak niesie nas i rzuca nami, ziarenkami piasku, nieruchome oko cyklonu. Hurragan.

Jedna odpowiedź na “ziarnko piasku”

  1. Awatar Selva Obscura – Manuel Vetró

    […] Traktat o śmierci czy o życiu wiecznym. One Ona. Albo i On? Lustro i jego druga strona. Bezczas Zazen – WTC Rosi Pozdrowienia z Nowego Jorku niepamiętnik jaka szkoda alleluja Herman wielki wybuch To jest To ziarnko piasku […]

    Polubienie

Dodaj komentarz

Previous Post