NieCOdziennik

No nie wiem, sam, co zrobić mam, z jednej strony, chce się pisać, strumieniem świadomości, a z drugiej, prawda, jest przekonanie, że nie będę nawet w kilwaterze Due, z 3ucha i nie chodzi wcale, że to on mi tak zaimponował, choć to prawda, bo naprawdę pierwszy był Cortazar i po nim długo, długo nic, a potem sam napisałem Selva Obscura prozą poetycką, czasem realizmem magicznym, ćwierć wieku temu, co z tego, że niewydana, że może niewydawalna, nawet Wydawnictwo jej wydać nie chciało, ale chciało Poplątaną Antologię, ale nie chciałem ja.