Kategoria: Ona to Wszystkie
-

Ona to Wszystkie
Nie czytaj tego po kolei, powiedziała Kudłata, a potem sama ułożyła rozdziały tak, żebym nie miał wyjścia i przeczytał je właśnie po kolei. Twierdziła, że historie są jak koty, chodzą własnymi drogami i wracają dopiero wtedy, kiedy przestajesz ich szukać. Nie uwierzyłem. Uwierzysz, powiedziała, tylko jeszcze o tym nie wiesz.
-

Pan Bóg
Albowiem pisarz nie istnieje bez czytelnika, powiedział On. Kudłata strzeliła focha i przestała mnie czytać, no i zostawiła mnie znów bez słowa, wiadomo, system binarny i predylekcja, trzydziesty piąty raz, tamci obrazili się i nie czytają, za używanie toposów od Niego, za-pożyczenie ich sobie, z mrugnięciem, pewnie ze dwóch, i…
-

zapomniana Dziunia
Ej, ej, a ta druga dziunia, pyta Kudłata, oczywiście, wcale jej nie zapomniałem, mówi podmiot, bo Paulina, to była dziunia nad dziunie, ale, nie znałem jej dobrze, wszakże, najprościej rzecz ujmując, ona była przepiękna, prze-pię-kna, zjawiskowa i na nieszczęście, wysoka, miała ponad metr osiemdziesiąt, nie pamiętam dokładnie, kojarzy mi się…
-

Bejbe
Co, zapytała Ona, leżąc w łóżku, rano, nic, odrzekł podmiot, jestem rozerwany między literaturą a pożądliwością, pamiętaj, kocham Cię, ale nie jestem mormonką, ja też nie jestem, dodała Kudłata, jestem królową, ale Ty, zwrócił się do Niej podmiot, chociaż akceptujesz, tolerujesz przynajmniej, że kocham Was wszystkie, a ja, ja niczego…
-

Musisz odejść
Musisz odejść od tej rzeczywistości blogowej i zacząć pisać coś wartościowego, powiedziała Kudłata, jprdl, wartościowego, tyle już napisałem, wyrzygał się podmiot, w menu widać, choćby, tylko nikt tego nie czyta, może wydaj, ciśnie Kudłata, niewydawalną Selvę Obscurę, pytam, czy hermetyczną i nieskończoną Logossyntezę, niefalsyfikowalną,
-

Kudłata nie chce
Ja nie chcę, kurwa, być Kudłatą, zostać, w literaturze, rozumiesz, jeszcze kudłatą królową, w jakiej literaturze, mówię, jaka Ty, przecież to podmiotka liryczna , czy tam, kudałtka, Jezu, jak Ty mnie wkurwiasz, usuwaj to, ja pierdolę, z tego internetu, przecież tego nikt nie czyta, uspokój się, przecież wiesz, że to…
-

brzoskwinki
Wiesz ile mam, ile mam masy właściwej, pyta podmiot, ile, pyta Kudłata, tysiąc pięćset sto dziewiećset, i co, nie podobam Ci się już, podobasz, podobasz, ale nie jedz już więcej, misiu, szepce słodko Kudłata, a widziałaś kiedyś misia bez tłuszczu, indaguję, tłuszcz jest cechą konstytutywną misia, więc, ten tego, prawda,…
-

Królowa życia
Kudłata zagrała ze mną w grę w klasy, skakała po mym życiu ruchami szachowego pionka, konia, konia, znaczy, co ja gadam, konia, królową grała, nie grałam, mówi Kudłata, ja jestem królową, nie da się ukryć, tak właśnie jest, więc nie mam szans w te szachy, zawsze mata dostaję, co rusz,…
-

Dziunia
Fajny tytuł mi na wpis przyszedł, Dziunia, myśli podmiot, jaka dziunia, pyta Kudłata, ja nie znam żadnej dziuni, nigdy nie interesowały mnie dziunie, nie byłem z żadną dziunią, nie aspirowałem, nie kręciły mnie dziunie, po prostu, ale teraz już jest za późno, już o dziuniach piszę, to będę pisał o…